Umiejętność dobrego komunikowania się z dzieckiem jest dla rodziców kluczowym wyzwaniem. Rodzicielstwo może być szczęśliwsze i radośniejsze, jeśli stworzymy więź z dzieckiem opartą o zasady prawidłowej komunikacji. I nie jest istotne, czy dziecko dopiero uczy się chodzić, czy jest nastolatkiem – dobra komunikacja to klucz do bliskich relacji, budowania poczucia własnej wartości dziecka i wzajemnego szacunku.

Przez pierwsze siedem lat życia dzieci uczą się odbierania wszystkimi zmysłami bodźców pochodzących ze swojego ciała, jak i otoczenia. Każda wykonywana przez nie czynność, jak pierwszy kontakt z rodzicami tuż po porodzie, spacer w parku w słoneczny dzień bądź próby poruszania się po podłodze, dostarcza im informacji, które w przyszłości wpłyną na ich umiejętności uczenia się, a także funkcjonowania w grupie rówieśników w szkole. Jeśli proces integracji układów zmysłów jest zaburzony, pojawiają się problemy w rozwoju psychoruchowym dziecka, uczeniu się oraz w zachowaniu. Dzieci z zaburzoną integracją sensoryczną będą rozwijały się „nierówno” – część ich układu nerwowego funkcjonuje bowiem w sposób zaburzony lub nieprawidłowy, podczas gdy inne obszary działają poprawnie. W związku z tym wielu rodziców może nie zdawać sobie sprawy z tego, że zachowanie ich dziecka czy kłopoty z nauką są skutkiem zaburzeń neurologicznych, nad którymi nie jest ono w stanie zapanować.

Zapraszamy do artykułu Marty Trzeciak.

Apel dziecka do rodzica - ku refleksji.

Rodzice przychodzą szukają pomocy u psychologa z różnych powodów - ponieważ dzieci moczą się, mają kłopoty z zasypianiem albo w nocy budzą się z płaczem, zaczynają zachowywać się w sposób agresywny – lub wprost przeciwnie – są milczące, nieśmiałe, nie potrafią nawiązać poprawnych relacji z rówieśnikami i dorosłymi. Jakie mogą być tego przyczyny? Zapraszam do lektury artykuły psycholog Anny Kozłowskiej (Niebieska Linia, nr 5 / 2000).

Czas, który obecnie przeżywamy, jest trudny. Pierwszym i najważniejszym powodem są emocje i ograniczenia związane z funkcjonowaniem społecznym. To generuje całą lawinę kłopotów, z którymi musimy się zmierzyć. Sposób, w jaki sobie z nimi poradzimy, wpłynie na naszą przyszłość. Trudno być rodzicem, gdy sami chcielibyśmy mieć kogoś, kto nas wesprze, przytuli i powie: będzie dobrze! Jak się zmierzyć z tym wszystkim i dać wsparcie dzieciom?